Witajcie kochani

Co za dzień! To że latałam jak opętana od dyrektorki do nauczyciela, i z powrotem to mało o.O Ale zaliczyłam wszystko! Tylko histę zaliczam w niedzielę ... >_<
A do tego jak przyjechałam do szkoły nie było prądu w całym bloku o.O
A potem kiedy z mamą rozmawiałam, po powrocie od dyrektorki. Powiedziała, że zadzwoni za chwilę, więc jak wróciłam na zajęcia. Bo jak wiadomo Maki przenieśliśmy do bloku gdzie był prąd o.O Ledwo wróciłam na zajęcia i siadłam przed kompem, mama znów zadzwoniła.
I chwilę potem przeżyłam chwilę grozy! Ja nie żartuję! 5 sekund po tym jak wyszłam z sali, żyrandol, pod którym siedziałam spadł o.O K***a! Mało brakowało, a bym w szpitalu wylądowała o.O A kolega zdarzył zabrać koleżankę, nim spadło ...
A potem zobaczyłam bieg nauczyciela z piskiem hamującego przed klasą, który miał z nami lekcje ... I spytał się co tak spadło ...
Powiem jedno, anioł stróż na de mną czuwa ... Nigdy się tak nie przestraszyłam jak dzisiaj, kiedy zrozumiałam, że mogłam oberwać ...
O tym dopiero powiedziałam przed chwilą mamie, bo nie wiedziała, co tak trzasnęło jak z nią rozmawiałam ...
Ja dziękuję za takie atrakcje! Wystarczy, że przez dwa dni z rzędu, chodzę jak pomylona, i mama wolała zrobić przelew za moją szkołę, niż mi dać kasę ... Powiem jedno, dobrze zrobiła ...
To tyle co miałam wam powiedzieć
I co wy na to?
-
Aiko Miko:
-
Choco きらめき:
Pokaż wszystkie (2) ›